Mam nadzieję, że ten piękny, biały krajobraz zniknie najwcześniej początkiem kwietnia.
Od kilku dni mamy wspaniałą zimę. Trochę mroźną, czasem mglistą lub słoneczną ale póki co zawsze białą.
Największą frajdę mam jak rozmawiam z naszymi Gośćmi, którzy doznają tzw. szoku wjeżdżając do Szuflandii. Podróżują, nieraz wiele kilometrów wzdłuż czarnych dróg i szarych poboczy i pewnie myślą, że u nas podobnie – a tu taka niespodzianka:)
Tak się pięknie składa, że my mamy śnieg zawsze (musi być tylko minusowa temperatura). Znajdujemy się bowiem tuż przy wyciągu narciarskim i gdy tylko jest możliwość naśnieżania stoku narciarskiego, część mięciutkich płatków śniegu ląduje u nas. Cieszy nas to ogromnie:)

 

 

Pozostaw komentarz

Wymagane pola *

Możesz używać znaczników języka HTML.